Nagroda a premia

W ramach systemów wynagrodzeń pracowników często pojawiają się takie elementy jak nagroda czy premia. Zauważyłam, że bardzo popularne jest określenie “premia uznaniowa”.

Czy te wszystkie nazwy mają znaczenie?

Owszem, mają, ponieważ premia to nie to samo co nagroda bądź premia uznaniowa. Jednak najważniejsze są rzeczywiste warunki, na jakich tego typu świadczenia są wypłacane, ponieważ decydują o tym, czy można ich skutecznie dochodzić przed sądem.

Nagroda to świadczenie przyznane pracownikowi całkowicie dowolnie i swobodnie przez pracodawcę, niezależnie od obowiązujących warunków wynagradzania. Pracownik nie ma roszczenia wobec pracodawcy o wypłatę nagrody; dochodzić jej przed sądem może dopiero wówczas, gdy pracodawca ją przyzna i nie wypłaci. Nagroda formalnie nie jest składnikiem wynagrodzenia za pracę.

Premia to świadczenie, którego wypłata i wysokość uzależnione są od wystąpienia bądź spełnienia przez pracownika konkretnych i sprawdzalnych warunków (np. osiągnięcie przez firmę określonego poziomu zysku czy obrotów). Są to tzw. zadania premiowe, których wykonanie można obiektywnie zweryfikować. Dlatego premii można dochodzić przed sądem, jeżeli owe zadania premiowe wykonano, a pracodawca premii nie przyznał/nie wypłacił. Wówczas sąd ocenia, czy wystąpiły warunki nabycia prawa do premii oraz do ustalenia jej wysokości. Premia stanowi składnik wynagrodzenia za pracę

Premia uznaniowa to pojęcie odpowiadające definicji nagrody, ponieważ – jak wynika z samej nazwy – pracodawce zastrzega sobie prawo do wypłaty premii wedle swojego uznania. Taka nazwa nie jest prawidłowa, może wprowadzać w błąd, ale występuje bardzo często. W praktyce bywa tak, że pod premią uznaniową kryje się świadczenie wypłacane regularnie w zależności od wyników osiąganych przez pracownika (wedle znanych mu kryteriów, lecz formalnie niezdefiniowanych w żadnym dokumencie płacowym) – a więc premia właściwa – zaś sugerowana w nazwie uznaniowość ma pozwolić pracodawcy na swobodną zmianę wysokości i warunków przyznawania premii.

Zaliczenie nagrody lub premii do składników wynagrodzenia ma bardzo istotne znaczenie. Przede wszystkim, jeżeli z okoliczności sprawy wynika, że mamy do czynienia z premią właściwą (jakkolwiek byłaby nazwana), pracodawca nie może jej swobodnie zmieniać (powinien dokonać wypowiedzenia zmieniającego) ani nie może z niej dowolnie potrącać żadnych kwot. Niestety przy “premiach uznaniowych” tak się dzieje, a pracownicy się na to godzą bądź po prostu nie mają świadomości, że postępowanie pracodawcy jest nieprawidłowe. Brak sformalizowanych warunków wypłacania i ustalania wysokości takiej premii nie wyklucza dochodzenia jej przed sądem, można bowiem wykazywać zeznaniami świadków i innymi dokumentami, jak ukształtowano zadanie premiowe i jak były one wykonywane. Oczywiście taka sprawa jest trudniejsza dowodowo, ale na pewno z góry nie jest skazana na porażkę.

Premię właściwą jako składnik wynagrodzenia uwzględnia się przy obliczaniu wynagrodzenia urlopowego, ekwiwalentu za niewykorzystany urlop, odszkodowania za wadliwe rozwiązanie umowy o pracę czy odprawy pieniężnej przy zwolnieniach grupowych.

W praktyce bywa też tak, że świadczenie nazwane premią łączy w sobie cechy premii właściwej i nagrody. Na przykład pracodawca określa warunki nabycia prawa do premii i ustalenia jej wysokości, jednak wypłatę uzależnia od zaakceptowania danych finansowych stanowiących podstawę kalkulacji premii. W takiej sytuacji trzeba bardzo dokładnie przeanalizować dokumenty określające warunki premii i rzeczywistej okoliczności jej wypłacania w przeszłości, również wobec innych pracowników, żeby ocenić, czy takiej premii można dochodzić skutecznie przed sądem.

Gdzieś w tym wszystkim jest jeszcze nagroda jubileuszowa, o której napiszę w kolejnym poście.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *