W pozwie wpisujemy wynagrodzenie brutto

Dochodząc przed sądem zaległego wynagrodzenia za pracę, w pozwie zawsze musimy podać kwotę brutto.

W języku potocznym powszechnie używamy pojęć wynagrodzenie brutto i wynagrodzenie netto.

Przez wynagrodzenie brutto rozumiemy wynagrodzenie w wysokości obejmującej również kwoty zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych oraz składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne, które pracodawca ma obowiązek potrącić i odprowadzić do urzędu skarbowego i ZUS jako płatnik. Natomiast wynagrodzenie netto oznacza tę część wynagrodzenia, która jest stawiana do dyspozycji pracownika po dokonaniu wymaganych odliczeń.

Tymczasem Kodeks pracy nie zna takiego podziału i traktuje wynagrodzenie za pracę jako całość należną pracownikowi – co odpowiada pojęciu wynagrodzenia brutto. Pracownik wprawdzie otrzymuje do swojej dyspozycji kwotę pomniejszoną, jednak pomniejszenie to wynika z odliczeń dokonanych przez pracodawcę na podstawie przepisów prawa podatkowego i przepisów dotyczących ubezpieczeń społeczno-zdrowotnych. Przepisy te formalnie są odrębne od prawa pracy i dlatego nie mają wpływu na kwotę wynagrodzenia, której pracownik może domagać się przed sądem. Z tych właśnie względów w pozwie trzeba podać wynagrodzenie brutto.

W konsekwencji sąd, wydając wyrok, zasądza wynagrodzenie brutto, tzn. bez dokonywania odliczeń. Odliczeń powinien dokonać pracodawca, płacąc zasądzoną kwotę.

Co z odsetkami od wynagrodzenia za pracę?

Jeżeli wraz z zaległym wynagrodzeniem pracownik dochodzi również odsetek za opóźnienie, zostaną one naliczone od zasądzonego wynagrodzenia brutto.

Orzeczenia Sądu Najwyższego, do których warto zajrzeć:

  • uchwała Sądu Najwyższego z 7 sierpnia 2001 r., sygn. akt III ZP 13/01
  • uchwała Sądu Najwyższego z 19 września 2002 r., sygn. akt III PZP 18/02

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *